.

koncert plenerowy

19.07.2013 JAROCIN

Mimo prawie dwudziestu lat koncertowania na różnych festiwalach, do Jarocina trafiliśmy pierwszy raz, więc było to dla nas wyjątkowe doświadczenie. Impreza była przygotowana megaprofesjonalnie, zadbano o każdy szczegół. Do tego doskonała pogoda i świetna festiwalowo-piknikowa atmosfera. W rock’n’rollowym rowie festiwalowym było równie wesoło jak pod sceną:) Jak zwykle między próbą dźwięku a koncertem było sporo czasu, więc niektórym z nas udało się zintegrować z zespołem Misfits, znaleźć w tłumie dawno niewidzianych znajomych i podpisac flagę na licytację WOŚP. Jarocin Festiwal przyciągnął wielotysięczną widownię, której duża część przywędrowała pod małą scenę, prosto z koncertu Włochatego, aby zobaczyć nasz występ. To było chyba najszybsze pół godziny w naszym życiu. Granie takiej muzy jak nasza ma z pewnością jeden plus. W ciągu 30 minut można zmieścić 10 kawałków i jeszcze zostawić sobie czas na pływanie w tłumie, kilkuminutowe podziękowanie i przedstawienie składu kapeli:) Połowę naszego koncertu wypełniły numery z ostatniej płyty. Całości dopełniły piosenki z płyty „Droga” i „Reklamy na niebie”. Publika świetnie przyjęła zarówno nowości, jak i znane „starocie”. Napięty program nie pozwalał zagrać bisów, bo chwilę po nas swój koncert zaczęła Kasia Nosowska z grupą Hey. Ci, którzy domagali się bisów musieli zadowolić się uściskami przy bramkach pod sceną i podziękowaniami za świetną zabawę. 

012_12.JPG012_01.JPG012_02.JPG012_03.JPG012_05.JPG012_09.JPG012_04.JPG012_10.JPG012_11.JPG012_08.JPG012_14.JPG012_13.JPG012_06.JPG012_07.JPG