.

koncert klubowy

22.02.2014 GORLICE

Po urodzinowej imprezie Skampararas wystarczyło nam kilka godzin na zregenerowanie się i około 9.00 byliśmy już na nogach, gadajac w jednym z hotelowych pokoi na milion tematów oraz oglądając jednym okiem zmagania Justyny Kowalczyk na olimpiadzie w Soczi. Po 12.00 zwlekliśmy się na dół ze sprzętem, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie ze Skampararas i Bulbulators (Czesi pojechali do domu wcześniej i nie załapali się do zdjęcia) oraz dostaliśmy namiary na tanią i dobrą restaurację w Jastrzębiu, gdzie niezwłocznie udaliśmy się na obiad. Statystycznie najczęściej zamawianym daniem na trasie jest żurek i ruskie pierogi. Jedzonko było bardzo smaczne, zatem posileni, w dobrych humorach pojechaliśmy kolejne 300km dalej, na koncert do Gorlic. Klub „Amnezja” był niezbyt duży, ale za to z klimatem, znakomitą akustyką i wypełniony po brzegi ludźmi. Grało się nam fantastycznie. Wyjątkowo poleciało dużo starych kawałków. Była świetna zabawa i mnóstwo pozytywnej energii. Bisom nie było końca, ale po nas miały zagrać jeszcze dwa zespoły, więc trzeba było oddać pole chłopakom z kapel Regres i Ortodox. Pomimo szczerych chęci, tym razem nie zabawiliśmy długo w lokalu. Po prostu wydarzenia poprzedniego dnia zdecydowanie odbiły się na naszej imprezowej kondycji:) Dlatego po spałaszowaniu pizzy (strasznie długo się na nią czeka, ale warto!) pojechaliśmy do pobliskiego motelu. Wielkie dzięki dla organizatora koncertu za zaproszenie i zadbanie o każdy organizacyjny szczegół. Wielkie dzięki dla super publiczności z Gorlic (było licznie i energetycznie) i dla ekipy ze Słowacji, która przyjechała specjalnie na Leniwca.

024_10.JPG

024_01.JPG  

024_02.JPG024_03.JPG024_04.JPG024_05.JPG024_06.JPG024_07.JPG024_08.JPG024_09.JPG024_11.JPG024_12.JPG024_13.JPG024_14.JPG024_15.JPG024_16.JPG