.

koncert plenerowy

9.08.2014 BRNO

W Brnie trafiliśmy na klasyczny festiwal w czeskim stylu. Nieduży, pełen roztańczonej w pogo publiki, napojonej hektolitrami piwa i hektolitrami dobrego nastroju oraz chęci zabawy. Ciekawostką było to, że na miejsce No Fet Cup festiwalu wybrano podwórko przed klubem Tenis, które mieściło się tuż pod wiaduktem kolejowym, a zatem co kilkanaście minut nad festiwalową publicznością przejeżdżał pociąg. Kolejowe dźwięki były oczywiście skutecznie zagłuszane przez grające kapele. Przed naszym występem mieliśmy okazję posłuchać świetnego koncertu czeskiej legendy punkrocka, czyli N.V.U. Występ Leniwca był przykładem, że między nami a naszymi południowymi sąsiadami nie ma barier językowych i kulturowych. W pogo był niezły szał, Czesi śpiewali z nami niektóre kawałki i padały prośby o konkretne utwory, głównie o Drogę i numery z naszej polsko-czeskiej płyty. Trzeba przyznać, że wyszedł nam dobry, fajnie brzmiący i energetyczny występ. Wszystko się zgadzało oprócz faktu, że mało przyjemnie wraca się do domu po 5 rano:)

034_08.jpg034_01.jpg034_02.jpg034_03.jpg034_04.jpg034_05.jpg034_06.jpg034_07.jpg034_09.jpg034_10.jpg