.

koncert plenerowy

13.09.2014 KALWARIA ZEBRZYDOWSKA

Noc po koncercie w Płocku spędziliśmy w przykościelnym ośrodku rekreacyjno-wychowawczym. Przed 7 rano obudziły nas poranne nieszpory, skutecznie przypominając o tym, że czeka nas pielgrzymka na koncert w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie mieliśmy festiwalowo żegnać lato. Po niemalże postnym śniadaniu, odebraliśmy naprawioną przyczepkę od mechanika z Kełczewka i wyruszyliśmy dalej. Na miejscu przywitano nas sytym obiadem, mieliśmy okazję posłuchać konkursowych występów zespołów z przeglądu kapel rockowych i poznaliśmy chłopaków z zespołu Ostatni w Raju. Chodź organizator zapewniał nas, że na okolicznym boisku czeka kilka setek melomanów, to jednak takich tłumów nie było, ale zabawa i tak była znakomita. Czad, energia, brzmienie złożyły się na całkiem fajny wykon. Ci, którzy zdecydowali się pożegnać lato piosenkami Leniwca, bawili się znakomicie. Około północy zainstalowaliśmy się w naszych kalwaryjskich pokojach, a w salonie Agi, Rusek, Cyna i Mucha do późnych godzin nocnych grali w „Magię i Miecz”. W Następnego dnia nasza przyczepka ponownie dała o sobie znać, bo na A4 złapaliśmy gumę, ale na szczęście obyło się bez ofiar:) Dodatkowo nasza nawigacja pokierowała nas dość osobliwą drogą, gdzie m.in. przeprawialiśmy się promem w stylu lat 70 przez Wisłę. Po tych wszystkich atrakcjach, w niedzielne popołudnie zobaczyliśmy znajome, karkonoskie widoki. Kolejny koncertowy weekend za nami. Dziękujemy publice, organizatorom i wszystkim kapelom i znajomym, z którymi mieliśmy przyjemność dzielić scenę albo backstage.

049_05.jpg049_00.jpg049_02.jpg049_03.jpg049_04.jpg049_06.jpg049_07.jpg