.

koncert klubowy

21.11.2014 GLIWICE

Do gliwickiego klubu Rock’a przyjechaliśmy punktualnie o 17:00, czyli w sam raz na próbę dźwięku, przed którą udało się nam, w ramach bonusu od Leniwca, naprawić bramę wjazdową klubu:) Na miejscu spotkaliśmy Zimę - naszego kolegę i organizatora całego przedsięwzięcia oraz chłopaków z zespołu Redakcja. Winial łakomym wzrokiem spoglądał na przepiękną basówkę Bartka i nie omieszkał przetestować tego wspaniałego instrumentu. Wkrótce potem publiczność miała okazję podziwiać koncert Darka Duszy i ekipy, którzy dali fajny, energetyczny i bardzo dobry technicznie występ. Po krótkiej przerwie na scenie pojawił się Leniwiec i zaczęliśmy jak zwykle Introitem, ale nie jak zwykle, bo pierwszy raz wykonaliśmy cover piosenki jednej z kapel naszego zamierzchłego dzieciństwa, kiedy o punkrocku jeszcze nie słyszeliśmy, czyli Aha – Take On Me, w naszej, leniwcowej wersji. Zabawa przez cały koncert była na dobrym poziomie. Około sto osób pogowało i pląsało sobie to taktów naszej muzy. Oprócz klasycznych szlagierów leniwca, były kawałki z nowej płyty, którą aktualnie nagrywamy, a na bis pojawiły się starocie, takie jak Narodowość Nieznana czy Heretyk. Organizator załatwił nam nocleg w hotelu, oddalonym od klubu o 200 metrów, ale Mucha niestety nie zapamiętał ani jego nazwy, ani do niego drogi. Skończyło się tym, że on i Agis jechali tam 30 minut, a reszta poszła pieszo i po drodze trafiła to kilku hoteli wmawiając w recepcji, że na pewno są tam zameldowani:) Kiedy trafiliśmy w końcu do swoich pokoi (po drodze musieliśmy uporać się jeszcze z niedziałającymi kartami wejściowymi) była już prawie pierwsza w nocy, ale niezmordowani położyliśmy się dopiero o trzeciej po wesołej aczkolwiek bardzo kulturalnej imprezie, co obiecane zostało pani z recepcji, która, gdy nas zobaczyła, to kazała sobie przyrzec, że nie będziemy hałasować:) Dziękujemy Zimie, Redakcji i gliwickiej publice za super zabawę.

054_03.jpg054_01.jpg054_02.jpg054_04.jpg054_06.jpg054_07.jpg