.

koncert plenerowy

16.05.2015 Cieszyn

Sezon plenerowy otworzyliśmy fajnym koncertem w Cieszynie podczas ostatniego dnia juwenaliów. Pogoda dopisała, publika rozbujana, bez szaleństw, ale zasłuchana. To dobrze, bo zagraliśmy pierwszy raz piosenkę pt. Moje miasto. Kawałek - widać, że się podobał, bo dobrze buja w rytmie ska. Z okazji wyborów poszło Reggae dla pana prezydenta, a na bis Opadły mgły i Piosenka o Hansie Klossie. Po koncercie poszliśmy na after party do pobliskiego klubu, gdzie studencka brać dziarsko bawiła się w rytmie przebojów polskiego folku - dyskopolo:) Ciepła noc prawiła, że kilka godzin spędziliśmy przed lokalem, gadając z różnymi fajnymi ludźmi, ale sukcesywnie, w zależności od stopnia zmęczenia, opuszczaliśmy lokal udając się spać do pobliskiego akademika. Najtrwalszy tym razem okazał się Pepesza, który doczłapał się do pokoju o wschodzie słońca.063_01.jpg063_01.jpg