.

27.06.2015 Wrocław

Po raz 28 odwiedziliśmy Wrocław. Tym razem przyszło nam zagrać na klimatycznym, alternatywnym festiwalu „Wrocław Podwodny”, organizowanym przez Browar Mieszczański. Nazwa zobowiązuje, więc oczywiście nie omieszkaliśmy dokonać degustacji rzemieślniczych piw, które serwowano na placyku przed klubem. Z racji bliskości koncertu, spotkaliśmy się ze znajomymi z Wrocławia, ale także z przyjemnością obejrzeliśmy większość wystaw i niesamowitych artystycznych instalacji, pochowanych w zakamarkach budynków Browaru Mieszczańskiego. Chyba nie ma drugiego, tak alternatywnie artystycznego miejsca we Wrocławiu, gdzie wszystkie dyscypliny sztuki świetnie współgrają ze sobą i tworzą wyjątkowy klimat, sprzyjający oderwaniu się, chociaż na chwilę, od mainstreamu. Klubowa scena nie pozwalała na ustawienie sprzętu kilku zespołów jednocześnie, dlatego chłopaki z Armii mięli nietęgie miny, gdy okazało się, że po swojej próbie muszą znieść ze sceny wszystkie swoje graty, ale na szczęście jakoś to ogarnęliśmy. Poza tym, że sala była dość trudna akustycznie, reszta się zgadzała. Była fajna publiczność i dobra zabawa. Set trwał nieco ponad godzinę, mieszał stare kawałki z nowymi. Bisowanie niestety krótkie, z przyczyn czasowych. Ukłony dla publiki i organizatorów, a w szczególności dla Marcina, który zadbał o nas, jak o swoich:)

066_06.jpg

066_01.jpg

066_02.jpg066_03.jpg066_04.jpg066_05.jpg