.

koncert klubowy

24.10.2015 KRAKÓW

Do Krakowa wyjechaliśmy z minimalnym opóźnieniem, ale droga poszła na tyle dobrze, że przyjechaliśmy godzinę przed próbą dźwięku. Hala Wisły to potężna sala na kilkutysięczną widownię. Na miejscu zastaliśmy chłopaków z Kultu podczas próby dźwięku, przywitaliśmy się z organizatorem, Januszem z Galicja Productions, który jak zwykle świetnie o nas zadbał. Wygłodniali, dorwaliśmy się do cateringu w sam raz przed próbą dźwięku. Sala, jak to hala sportowa, ma kilkusekundowy pogłos i naprawdę ciężko było cokolwiek ustawić dobrze na próbie. Jedni słyszeli wszystko dobrze, inni gorzej, ale na szczęście ekipa techniczna dwoiła się i troiła, żebyśmy byli zadowoleni i grali w komfortowych warunkach. W międzyczasie jedna z naszych fanek z Krakowa robiła fotoreportaż z przygotowań do koncertu oraz z samego, naszego występu. Strzelała fotki przy jedzeniu, przebieraniu i leniuchowaniu w garderobie. Koncert w roli supportu czyli krótki, nie do końca suportem był, bo publiczność świetnie nas przyjęła i wymogła zupełnie nieoczekiwanie bis w postaci piosenki pt. Miłość jak z horroru. Występ energetyczny, rewelacyjnie przyjęty przez ponad tysięczną publiczność, ale niestety nie do końca dobrze brzmiący na scenie z uwagi na trudności akustyczne. Po koncercie wspólna fotka z Kazikiem, szybkie pakowanie i powrót do domu. To był niejako nasz krakowski jubileusz, bo 25 koncert w tym mieście. Dzięki dla Kultu, super publiczności, która zawsze w Krakowie jest nam wyjątkowo przychylna. Specjalne podziękowanie dla Janusza za zaproszenie i super organizację całości.

079_00.jpg079_01.jpg079_02.jpg079_03.jpg079_04.jpg079_05.JPG079_06.JPG079_07.JPG