.

koncert klubowy

21.05.2016 SŁUBICE

Trochę spóźnieni dotarliśmy do Słubic. Klub Prowincja mieścił się na pierwszym piętrze, ale winda i dużo chętnych do pomocy rąk sprawiło, że nasz sprzęt w mgnieniu oka znalazł się na scenie. Nagłośnienie, oświetlenie i ich realizacja – pełna profeska. Z czystym sumieniem możemy polecić klub Prowincja w Słubicach. Po próbie był czas na odpoczynek, spacer brzegiem Odry, kolację i przygotowanie do występu. Impreza zaczęła się z godzinnym poślizgiem. Przed nami wystąpił energetyczny Grunberg, a potem ponad sto osób bawiło się przy naszej muzyce. Były stare i nowe kawałki, a nawet te zupełnie najnowsze, z nagranej, ale niewydanej jeszcze płyty. Ekipa dziewczyn z Gorzowa rozkręciła niezłą zabawę pod sceną. Poleciała specjalna wersja Rudego, z dedykacją dla Sławka, solenizanta i kierownika całego zamieszania. Długie bisy złożone były głównie ze starych kawałków. Winial dziarsko zapowiedział Heretyka, a Sławek na koniec wyprosił jeszcze KS Karkonosze. Szkoda, że po koncercie musieliśmy od razu wracać. Powrót zajął nam całą noc. Około 7 rano wypakowaliśmy sprzęt busa. To negatywne strony grania w kapeli, na szczęście nieliczne…

088_01.jpg088_02.jpg