.

koncert klubowy

4.11.2016 KLUCZBORK

W Kluczborku zgraliśmy w klubie "Emaus", prowadzonym przez Stowarzyszenie Rozwoju Kultury i Profilaktyki. W związku z tym było bezalkoholowo i kulturalnie:) Ty większe było nasze zdziwienie jak, niczym za stary dobrych czasów, zostaliśmy obdarowani w garderobie skrzynką taniego wina:) Miło było nam się spotkać z kumplami z De Łindows, którzy zaskoczyli nas składem bez sekcji dętej. Koncert, pomimo dość traumatycznej próby dźwięku, przebiegł w miłej i sympatycznej atmosferze. Klasyczne pogo, stare i nowe numery, energia i super przyjęcie przez kluczborskich fanów. Wydawałoby się, że nic już nie może pójść źle tej nocy. Jednak okazało się, że niekoniecznie. Dom, w którym zarezerwowaliśmy nocleg okazał się zamknięty na cztery spusty i aby to sprawdzić ekipa leniwcowa z narażeniem życia około 1 w nocy musiała poradzić sobie ze złym psem. Dobijanie do drzwi i okien nie dało rezultatu. Na szczęście udało się znaleźć kolejny nocleg, ale stało się to dopiero po 2 w nocy.

099_01.jpg099_02.jpg