.

koncert plenerowy

5.08.2017 KOSTRZYN NAD ODRĄ

Leniwiec zjechał na Woodstock na raty. Pepesza ze swoją ekipa już środy koczowali w namiotach. W środę dojechał też Mucha z rodziną i całym leniwcowym sprzętem. Potem, w piątek dojechała Agis, a Rusek z Winialem wyjechali busem z Jeleniej Góry w sobotę  rano i Cyna z Nylem zgarnęli ich po drodze, w Bolesławcu. Prawie udało się wszystkim zdąrzyć na woodstockowe spotkanie z leniwcem w namiocie Nigdy Więcej. Mucha opowiadał o planach koncertowych, Cyna dopowiadał, a Rusek tłumaczył się z muzyki na nowej płycie i pilnował, żeby mikrofon nie sprzęgał:) Potem nadszedł czas na pyszny wege obiadek u Kryszny, następnie spacer po terenie festiwalowym od namiotu do namiotu, od sceny do sceny, aż przyszedł czas na nasz występ. Ludzi masa poza namiotem i dużo atrakcji. Gościnnie Smalec w "Psach" i Jacek Stęszewski w "Nie rozdziobią nas kruki". Nylu w "Szlabanie granicznym" i pokaz Capoeiry w "Piekło niebo". Oczywiście też niewidzialna gitara w "Herbacie". Przegięliśmy trochę z czasem, więc na bisy nie było miejsca, ale najlepsza na świecie woodstockowa publiczność nie spoczęła dopóki Leniwiec nie wyszedł na bis z "KS Karkonosze". Wspaniały festiwal, niezwykła noc i dawka energii na kolejne koncerty.

20689986_1753963431298206_547581907253803458_o.jpg20746406_1755595951134954_5902582527547912334_o.jpg20840717_1760187750675774_7348397260748965853_n.jpg20841896_1760187757342440_7907582959005010622_n.jpg20882759_1760187767342439_4572922341988669194_n.jpg