.

koncert klubowy

11.11.2017 PARDUBICE

Do Czech, na trzecią odsłonę pardubickiego festiwalu Piju Rum pojechaliśmy w piątkę, bo Agę dorwało jakieś straszenie choróbsko. Przywitał nas Piju Rum we własnej osobie, który nawet wystąpił jako gość w składzie jednej z kapel, podpisując się na akordeonie. Jeździliśmy prawie godzinę po Pardubicach zanim znaleźliśmy klub i w sumie władowalismy się na scenę czasowo na styk. Klub fajnie brzmiący i klimatyczny. W środku pomagał nam Kamil, Polak mieszkający i pracujący w Czechach, więc wszystko poszło sprawnie. Kilka rzeczy na koncercie było zupełnie nowych. Po pierwsze do setlisty powróciło po latach Już Pozostanie Tak a na chorkach po raz pierwszy w historii Leniwca był, oprócz Cyny, też Rusek i Winial. Zabawa świetna, na bis tez rzadko grane Reggae dla Pana Prezydenta po Czesku:) Po koncercie Piju Rum, częstował rumem i przekąskami. Zatem powrót minął w dość wesołej i hałaśliwej atmosferze:)

117_00.jpeg117_01.jpeg117_02.jpeg117_03.jpeg